Korzeniowy Dół uważany jest za najpiękniejszy z kazimierskich wąwozów.

Lessowy wąwózJest on formą głębocznicy, charakteryzującej się pionowymi ścianami, pozbawionymi roślinności z dnem wykorzystywanym niegdyś jako droga. Wąwóz nie posiada odgałęzień bocznych a jego długość wynosi ok. 700 metrów. Kilkumetrowej głębokości wąwóz na mapach Kazimierza pojawił się w latach dwudziestych XIX w. Obecnie jest to pomnik przyrody, ale kiedyś była to zwykła droga dojazdowa do pól, znajduje się ok. 6 km od Rynku. Tak jak cała okolica, wąwóz zmienia się z każdą porą roku.
W Kazimierskim Parku Krajobrazowym występuje największe w Europie zagęszczenie wąwozów. Ich zbocza porasta wiele ginących roślin, w tym tych rzadkich, będących pod ochroną. W lasach, gdzie panującym zespołem jest grąd z przewagą dębu szypułkowego oraz grab i lipa drobnolistna, zobaczyć można będące pod ochroną: śnieżyczkę przebiśnieg i paprotkę zwyczajną. Wąwozy okolic Kazimierza Dolnego są charakterystycznymi formami występującymi w dużym nasileniu na Płaskowyżu Nałęczowskim. W jego zachodniej części gęstość występowania wąwozów wynosi 5 km długości na km2, a w Zbędowicach, na terenie gminy Kazmierz Dolny przekracza nawet 11 km długości na km2. Wąwozy powstały w wyniku erozji wodnej skał lessowych. Do powstania wielu wąwozów przyczyniła się też działalność człowieka. Prowadząc drogi po stromych zboczach, ludzie doprowadzili do koncentracji spływu wód opadowych i roztopowych, które rozcinają pokrywy lessowe. Następnie koła pojazdów pogłębiały dna wąwozów. Doskonałym przykładem takiej działalności może być właśnie Korzeniowy Dół. Korzenie drzew splątane przez matkę naturę zdają się wisieć w powietrzu dając turystom okazję do podziwiania niezwykłego dzieła sztuki naturalnej, tworzą rożne kształty i formy zmuszające naszą wyobraźnię do szukania podobieństw w postaci zwierząt, węży, smoków, maszkar rodem z baśni. Cieniste wnętrze kusi w upalne dni przyjemnym chłodem. Wąwóz Korzeniowy jest jednym z ulubionych motywów malarskich kazimierskich pejzażystów. Wąwozami znajdującymi w okolicach Kazimierza Dolnego można obejść dokoła niemal całe miasto. To chyba jedyna miejscowość w Polsce, w której gwarny, zatłoczony rynek sąsiaduje z cichymi oazami przyrody.

Dlaczego Korzeniowy Dół nazywamy głębocznicą, a nie wąwozem lub jarem? Otóż geografowie badający powstanie tego niezwykłego elementu krajobrazu zaobserwowali, że niektóre doliny wymyte przez wodę w miękkim lessie mają profil litery V, a niektóre – litery U. Zauważono, że niektórymi dolinami erozyjnymi prowadzą drogi, i że to właśnie koła pojazdów oraz kopyta koni spowodowały wzmożoną erozję skały w tym miejscu. Głębocznice mają pionowe ściany, osiągające wysokość nawet kilkunastu metrów i niemal pozbawione roślinności. Oplatają je korzenie drzew tworzące niezwykłe kompozycje. W tym regionie warunki do powstawania wąwozów są znakomite. Odległość pomiędzy wierzchowiną a dolinami rzek nie jest duża, ale spadki – imponujące. Nawet bruzdy po orce oraz norki gryzoni potrafią zapoczątkować tak skoncentrowany spływ wody, że tworzy się nowy wąwóz.

Aby rozpocząć spacer należy dojechać z centrum Kazimierza Dolnego ulicą Nadrzeczną, Kwaskową Górę i Doły na bezpłatny parking znajdujący się w okolicy wymienionego wąwozu. Jadąc samochodem ul.Kwasowa Góra, po przejechaniu ok. 2 km od rynku po prawej stronie spotkamy tzw.”Siedlisko Lubicz” z charakterystyczną starą chatą z przełomu XVII i XVIII wieku – jest to najstarsza chata na Lubelszczyźnie. Siedlisko Lubicz oferuje noclegi w budynku starej mleczarni oraz w starej chacie. Niestety pobyt nie należy do najtańszych. Po ok. 0,5 km do Siedliska Lubicz mijamy po lewej stronie wejście celu naszej głównej wycieczki tj. Wąwozu Korzeniowy Dół, a po następnych ok. 160 metrach skręcamy w prawo na bezpłatny parking. Z parkingu cofamy się ok. 160 metrów asfaltową ulicą, by po chwili dojść do jednego z najpiękniejszych wąwozów Kazimierza Dolnego. W sezonie na samym początku wąwozu czynna jest „Korzeniowa Klubojadalnia” serwująca oryginalne potrawy i trunki np. zupa pokrzywowa, soczewicowa, kotleciki gryka, czy kotleciki jaglana. W maju jeszcze nieczynna.
Typowa głębocznica lessowa – droga prowadząca do pól na tzw. Drugich Górach istniała już na planie Kazimierza z 1821 roku. Ta przyrodnicza ścieżka dydaktyczna w całości uznana została za pomnik przyrody. Dalej przez Góry, Norowy Dół i Aleję Kazimierza Wielkiego można dotrzeć do Rynku.

Obrazek: Lessowy wąwóz” autorstwa EumePraca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 na podstawie Wikimedia Commons

wyślij do:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Diigo
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Ping.fm
  • Posterous
  • Spis
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Linkologia
  • Pinger
  • StumbleUpon
  • Sfora

Podobne atrykuły:

  1. Wielka Czantoria (995 m n.p.m.) – najwyższe wzniesienie Pasma Czantorii w Beskidzie Śląskim, dominujące w północnej części tego pasma, jest jednocześnie szczytem granicznym między Polską a Czechami.
  2. Muzeum Produkcji Zapałek, Częstochowa. Fabryka zapałek jest „produkującym muzeum”,które jest jednocześnie działającym zakładem przemysłowym, gdzie mamy możliwość prześledzić cykl produkcyjny.

agro.travel.pl w sieci