Ostatni wiatrak Roztocza, w Polsce jest tylko pięć takich rarytasów.

Wiatrak "koźlak"
„W Szczebrzeszynie jadąc drogą wiodącą z Zamościa, widać z lewej strony wiatrak oraz drewnianą karczmę. Ten okazały budynek powstał w roku 1895. Zbudowano go dla dyrektora cukrowni w Klemensowie, aktualnie dzielnicy Szczebrzeszyna. Stoi więc na Szlaku Ordynacji Zamoyskich i aż do nacjonalizacji w roku 1946 zamieszkiwali w nim kolejni dyrektorzy wspomnianej cukrowni. Po tym czasie dom nadal pełnił funkcje mieszkalne, a na jego parterze przez pewien czas funkcjonowało przedszkole przyzakładowe. Po ostatnim remoncie w roku 2010 na parterze budynku mieści się restauracja, a na pietrze pokoje gościnne. Interesujące jest to, że na terenie obiektu mieszczą się aż dwa muzea.
Muzeum Skarby Ziemi, to zbiór ponad 400 eksponatów z całego Świata. Zobaczymy tam kolekcję kamieni i minerałów z różnych stron świata, np. kryształy, szmaragdy, lapis lazuli, rubiny czy krzemienie. Zbiory muzealne uzupełniają również przepiękne „skarby morza”- bursztyny, muszle, koralowce, jeżowce i specjalna wystawa meteorytów ( o muzeum piszemy w osobnym artykule). Drugie to Muzeum Dawnych Rzemiosł otwarte dwa lata później. Jest to mini skansen, w którym najcenniejszym obiektem jest ostatni na Roztoczu wiatrak typu koźlak. Niszczejącego w polu, „koźlaka” z biłgorajskich Gródek Wiatrak miał szczęście trafić na ludzi z pasją, którzy przywrócili go do życia. Jako ostatni i jedyny na tym terenie, zaświadcza o kunszcie rzemieślników dawnego budownictwa ludowego. Wiatraki tego typu mają lekką konstrukcję ścian tzw. szkieletowo-ryglową. Wiatrak z Gródka częściowo utracił swoje poszycie na skutek starości, zachodziła więc konieczność uzupełnienia tego elementu. Najmniej zresztą istotnego. Elementu wymienianego w dawnych wiatrakach najczęściej, jako najbardziej narażonego na zniszczenia, podobnie jak śmigi. Pozostałe wyposażenie zachowane jest w bardzo dobrym stanie. Wspaniale zachował się natomiast modrzewiowy „król” nazywany sztembrem, a czasami w młynarskim żargonie „matką”. Właśnie wokół tego drewnianego słupa obracał się wraz ze skrzydłami cały budynek wiatraka. Można zobaczyć także nieruchomą podstawę wiatraka zwaną „kozłem” od której ten typ przyjął nazwę. Świetnie zachowana jest drewniana obudowa złożenia kamieni oraz olbrzymie koło paleczne i jego system hamulcowy. Wspinając się przez poszczególne kondygnacje wiatraka zapoznajemy się z jego wewnętrzną budową, poszczególnymi elementami i funkcją jaką spełniały. Pod nogami czujemy wręcz jak wiatrak „tańczy” i tylko czeka cierpliwie na sprzyjający wiatr by wykonywać obroty o 360 stopni. Będzie miał czym wiatr pokręcić, bo skrzydła wiatraka mają 11,5 m rozpiętości, a jedno waży ponad tonę. Klemensowski „koźlak” ma już XIX wieczny mechanizm wyprofilowania kąta nachylenia skrzydeł i nachylenia przypióru (skręt stopniowy o 4 mm). Płachty wykonane są z klepek dębowych, gwarantując dłuższą ich żywotność. Całość elewacji wiatraka wykonana jest z modrzewia i impregnowana naturalną ropą z ziemi, tak jak to dawniej konserwowało się drewno. Wnętrze wiatraka kryje ponadto szereg przedmiotów stanowiących niegdyś wyposażenie tego wiatracznego młyna: szufle dłubanki do zboża; łyżki i miarki do mąki; taczkę do transportu worków ze zbożem i mąką; kosz zsypowy itp. Ponadto zgromadzono tu maszynę do sporządzania miąższu z jabłek „co to po całej wsi chodziła”, ponad dwustuletnie maszyny do wytwarzania kaszy gryczanej i do jagły; stuletnia drewniana „pralka”, oryginalna stara maszynka do robienia lodów oraz inne do robienia powrozów, dachówek. Znajduje sie tez tutaj obok wiatraka, także wiejska kuźnia rodem z Szozdów, którą potem spadkobierca kowala przeniósł do Soch.Na imponujące wyposażenie składa się stary piec z oryginalnego roztoczańskiego kamienia, miech, na którego wykonanie potrzeba było aż dwóch skór końskich. Obok jest nożny, przemyślnie skonstruowany pedał, którym kowal nie przerywając swej kowalskiej roboty podsycał miechy do pracy, młotki, kowadła, miarki i kształtki odlewnicze, ostrzałki („babka” do kos), klucze z zamkami, kłódki, pęta i końskie podkowy oraz dziesiątki innych przedmiotów.

Obrazek: 2014 Wiatrak w Pstrążnej, 01” autorstwa Jacek HalickiPraca własna. Licencja CC BY-SA 3.0 pl na podstawie Wikimedia Commons

wyślij do:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Diigo
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Ping.fm
  • Posterous
  • Spis
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Linkologia
  • Pinger
  • StumbleUpon
  • Sfora

Podobne atrykuły:

  1. Wrocławski Rynek należy do największych dawnych placów targowych w Polsce (większe Rynki są tylko w Krakowie i Olecku). Za to późnogotycki Ratusz z 66-metrową wieżą jest najokazalszą tego typu budowlą w kraju.
  2. Ogród Zoologiczny we Wrocławiu jest najstarszym i największym (pod względem liczby wystawianych zwierząt) ogrodem zoologicznym w Polsce. Powierzchnia ogrodu to 33 hektary. To tu zobaczysz prawdziwe smoki z Komodo i jedyne w Polsce oceanarium.
  3. Planetarium w Toruniu jest najlepiej wyposażonym tego typu obiektem w Polsce.
  4. Muzeum Młynarstwa i Wsi w Ustrzykach Dolnych jest jedynym muzeum w Polsce dającym możliwość poznania kompletnych linii służących do czyszczenia i mielenia zboża w młynach z nowoczesnym napędem.
  5. Obserwatorium Astronomiczne na Lubomirze na szczycie góry Lubomir w okolicy wsi Węglówka w gminie Wiśniowa w Beskidzie Wyspowym. Jest jedynym w Polsce obserwatorium, które można zwiedzić. Prócz tego systematycznie w okresie wiosenno-jesiennym organizowane są wieczorne pokazy nieba.

agro.travel.pl w sieci