Spektakl i otwarcie wystawy Dziewczynka z obrazu, niedziela, 7 gru 2014, godz.15, Pałac biskupi pl.Zamkowy.

Kiedy:
27 Listopad 2014@12:30 – 13:30
2014-11-27T12:30:00+01:00
2014-11-27T13:30:00+01:00
Gdzie:
Pałac biskupi
Plac Zamkowy 1
Kielce
Polska

Zapraszamy na uroczyste otwarcie wystawy „Dziewczynka z obrazu”, które odbędzie się 7 grudnia br. o godz. 16 w Pałacu Biskupów Krakowskich, oddziale Muzeum Narodowego w Kielcach. Wernisaż poprzedzi spektakl w reżyserii Jarosława Figury pt. „Dziewczynka z obrazu”. Początek o godz. 15 w Sali Portretowej Pałacu. Wejściówki na przedstawienie do odbioru w sekretariacie Muzeum (pl. Zamkowy 1, Kielce) od 3 do 5 grudnia. Liczba miejsc ograniczona.

„Dziewczynka z obrazu. Historia życia Józi Oderfeldównej”

Wystawa o charakterze historycznym poświęcona życiu modelki jednego z najpiękniejszych obrazów, jakie dotąd zgromadzone zostały w galerii malarstwa polskiego Muzeum Narodowego w Kielcach. Obrazu, pędzla Józefa Pankiewicza pochodzącego z roku 1897, zatytułowanego „Portret dziewczynki w czerwonej sukience. Jest to perła, i to nie tylko kieleckiej kolekcji, ale przede wszystkim polskiego symbolizmu.
Obok wybranych dzieł sztuki związanych z życiem bohaterki i jej rodziny na wystawie prezentowane będą także fotografie, dokumenty, listy, pamiątki rodzinne przybliżające wątki z życia rodziny Oderfeldów. Na tym tle pokazane zostanie środowisko rodzinne, społeczne w jakim żyła, kręgi towarzyskie, relacje z ludźmi. Przez życie bohaterki przewija się bowiem wiele znanych postaci związanych z literaturą, sztuką czy polityką i życiem społecznym przedwojennej Polski. Wystawa oprócz niezwykle ciekawej i barwnej przedwojennej przeszłości Józefy dotyka trudnych losów wielu przedstawicieli polskiej inteligencji, ich rodzin, których wojna zmusiła do emigracji. Przez długie lata przyszło im funkcjonować w trudnej rzeczywistości dwóch okupacji sowieckiej, niemieckiej, po wojnie zaś w warunkach reżimu stalinowskiego. Na przykładzie postaci Józefy, jej męża, środowiska w którym żyli przybliżone zostaną ich losy przepełnione wieloma próbami przetrwania, ułożenia życia osobistego i przystosowania się do zmiennych warunków. Tym samym pokazany zostanie proces degradacji społecznej i materialnej środowiska przedwojennej inteligencji.

dr hab. Robert Kotowski Dyrektor Muzeum Narodowego w Kielcach.

Spektakl

Jak ożywić płaski, nieruchomy portret wiszący na ścianie muzealnej? Trzeba najpierw długo na niego patrzeć. Potem zamknąć oczy i wyobrazić sobie siebie na miejscu bohatera obrazu. W swojej wyobraźni zobaczyłem Józię przez pryzmat własnych odczuć i doświadczeń i tym bardzo subiektywnym czytaniem jej życia chcę się z widzem podzielić:

„Bardzo lubiłam patrzeć jak woda w górskim strumyku uderza w napotkane kamienie i pieniąc się umyka dalej…. . Jej głośny, miarowy szum zawsze działał na mnie kojąco. Byłam wtedy najszczęśliwsza na świecie.”(tak rozpoczyna się spektakl: Dziewczynka w czerwonej sukience)

Życie w wolnym i okupowanym kraju, w bogactwie i niedostatku, w spełnieniu i tęsknocie – siła tych kontrastów zatrzymała w końcu bicie serca „dziewczynki w czerwonej sukience”. To piękne, ale i tragiczne życie Józefy Olszewiczowej chciałbym pokazać w spektaklu malując światłem impresjonistyczno – symboliczne obrazy. Przenoszę widza o 117 lat w przeszłość, by stał się on ukrytym świadkiem, zarówno powstawania portretu siedmioletniej Józi, jak i tych wszystkich wydarzeń, które mogły się dziać w antraktach między kolejnymi pozowaniami.

To teatr w muzeum – chciałbym aby nie tylko sam obraz ożył i przemówił do nas na rózne sposoby, ale i cała przestrzeń sal z meblami i obrazami dostała dodatkowego wymiaru i zaczęła nas wabić i mamić. Pomoże w tym także muzyka specjalnie skomponowana do spektaklu przez Marka Dudka. Jak mówi kompozytor, muzyka ta też musi być w nurcie symbolicznym, posiadać ten dodatkowy, tajemniczy wymiar, z frazami nieprzewidywalnymi aż do ostatniego taktu.

Wystawa

To nie tylko prezentacja obrazów i pamiątek związanych z Józefą Olszewiczową. To jakby dalszy ciąg spektaklu, inna forma ożywiania „Portretu dziewczynki w czerwonej sukience”. Wystawa i spektakl to dwa twory, które wzajemnie się dopełniają.

Przez kolejne sale wystawowe poprowadzą widza: sukienka i krzesło, prezentowane w ujęciu konkretnym i symbolicznym – to niemi świadkowie życia Józi, ale noszący w sobie wiele ukrytych znaczeń. A wstążka od sukienki będzie krwioobiegiem całej wystawy (elementem scalającym i kierunkującym), linią życia, która rodzi się ze światła i ostatecznie do niego powraca, pozostając tajemnicą i nadzieją.

Chciałbym, by zarówno spektakl, jak i wystawa były w swojej formie bardzo lekkie i powabne jak czerwona sukienka Józi. Staram się bez nagromadzenia rekwizytów, scenografii, czy zaskakujących i efektownych maszynerii opowiedzieć o życiu naszej bohaterki w sposób subtelny i poetycki. Mieszanką symbolicznych i konkretnych kadrów, okraszonych impresjonistycznym światłem, z dodatkiem tajemniczej muzyki będę starał się wywołać u widza nastrój, który pobudzi go do dalszego ciągu przemyśleń o Józi, ale i o własnym życiu.Ten epilog wystawy i spektaklu działby się już w głowie każdego człowieka z osobna.

Stworzyć nastrój wystawy i spektaklu, by cały czas czuło się obok obecność Józi w czerwonej sukience. O tu, przy tym krześle była jeszcze przed chwilą! A ta chusteczka jest jeszcze ciepła od jej dłoni! My słyszeliśmy jak śmiała się i biegła w tamtą stronę… ! Takiego uczucia w czasie spektaklu i wystawy Państwu i sobie życzę.
http://mnki.pl/pl/aktualnosci/wydarzenia/1107,wernisaz_wystawy_dziewczynka_z_obrazu.html

wyślij do:
  • Facebook
  • Blip
  • Blogger.com
  • co-robie
  • Diigo
  • Flaker
  • Forumowisko
  • Gadu-Gadu Live
  • Grono.net
  • Gwar
  • Kciuk.pl
  • PDF
  • Ping.fm
  • Posterous
  • Spis
  • Twitter
  • Wykop
  • Śledzik
  • Linkologia
  • Pinger
  • StumbleUpon
  • Sfora